Specyfika programów deradykalizacyjnych na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej
Po atakach z 11 września 2001 roku temat walki z radykalizacją i terroryzmem, zwłaszcza motywowanym ideologią radykalnego islamu, zyskał na znaczeniu w polityce międzynarodowej. Państwa Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, mierząc się z rosnącą liczbą powracających bojowników i zagrożeniem ze strony organizacji ekstremistycznych, zaczęły wdrażać strategie zwalczania i przeciwdziałania radykalizacji, w tym programy deradykalizacyjne. Ich celem jest resocjalizacja osób powiązanych z terroryzmem oraz ograniczenie ideologicznego wpływu grup ekstremistycznych.
Programy deradykalizacyjne w tym regionie mają najczęściej charakter państwowy i są wdrażane głównie w sposób przymusowy, w odróżnieniu od bardziej zindywidualizowanych, często dobrowolnych modeli zachodnich. Tworzone są w strukturach często scentralizowanych, z dominującą rolą aparatu władzy. W wielu przypadkach głównym elementem tych programów jest zwalczanie radykalnego islamu, co niekiedy służy również jako narzędzie walki z polityczną opozycją.
Badania przeprowadzone m.in. w Jordanii czy Iraku wskazują jednak, że religia nie zawsze jest główną przyczyną radykalizacji. W wielu przypadkach motywacją do wstąpienia w szeregi organizacji ekstremistycznych są czynniki społeczne, ekonomiczne, potrzeba przynależności czy bezpieczeństwa. W takim kontekście traktowanie radykalnego islamu jako jedynego źródła ekstremizmu może prowadzić do uproszczeń i ograniczyć skuteczność programów. Skuteczna deradykalizacja w tym regionie wymaga zatem podejścia uwzględniającego złożoność motywacji, nie tylko ideologicznych.
Przykłady programów deradykalizacyjnych na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej
Arabia Saudyjska
Program deradykalizacyjny w Arabii Saudyjskiej, znany pod akronimem PRAC (Prevention, Rehabilitation, Aftercare), jest jednym z najbardziej rozbudowanych i kompleksowych tego typu programów na świecie. Składa się z trzech etapów: prewencji, rehabilitacji oraz opieki po wyjściu na wolność. Program realizowany jest w pięciu więzieniach na terenie kraju i kierowany przede wszystkim do osób skazanych za działalność terrorystyczną, często powiązanych z Al-Ka’idą lub tzw. Państwem Islamskim. Etap rehabilitacji odbywa się m.in. w specjalistycznym Centrum Poradniczo-Opiekuńczym im. Muhammada bin Najifa, gdzie uczestnicy traktowani są jako osoby zmanipulowane przez ekstremistyczną ideologię i przechodzą intensywną terapię psychologiczną, religijną i społeczną.
Centralnym elementem programu jest „rewizja” poglądów (muradża’a), czyli ideologiczne „odprogramowanie” uczestników poprzez religijne sesje edukacyjne. Kluczową rolę odgrywają duchowni, którzy przekazują „poprawne” interpretacje islamu, oraz psychologowie i pracownicy socjalni. Decyzja o dalszym losie uczestnika – zwolnieniu, przedłużeniu pobytu lub powrocie do więzienia – zapada na podstawie opinii ekspertów.
Po zwolnieniu z ośrodka, program obejmuje również etap opieki postpenitencjarnej. Uczestnicy są zachęcani do kontaktu z opiekunami, a ich rodziny otrzymują pomoc finansową i częściowo przejmują odpowiedzialność za monitorowanie zachowań swoich bliskich. Rząd finansuje ten cel poprzez m.in. spłatę długów czy zwrotu kosztów leczenia. Warunki pobytu w ośrodkach są na wysokim poziomie – dostępna jest opieka medyczna, edukacja na wszystkich poziomach, możliwość zawierania małżeństw i odwiedzin rodzinnych. Dzięki tym czynnikom programy resocjalizacji (np. Centrum Muhammeda bin Najifa) mają niski wskaźnik recydywy (ok. 10–20% wg źródeł saudyjskich). Mimo wysokich standardów i pozytywnej narracji władz, program budzi kontrowersje – zarzuca mu się m.in. ideologiczną kontrolę oraz powierzchowną skuteczność, bez głębszej zmiany postaw w dłuższej perspektywie.
Maroko
Program deradykalizacyjny Moussalaha (arab. Pojednanie), w Maroku stanowi próbę odejścia od surowo represyjnego podejścia na rzecz resocjalizacji i reintegracji społecznej. Inicjatywa, uruchomiona w 2016 roku, skierowana jest do skazanych za przestępstwa terrorystyczne – zarówno tych odbywających długoletnie wyroki, jak i skazanych na karę śmierci. Program opiera się na dobrowolnym udziale i zakłada, że uczestnicy będą pracować nad zmianą własnych przekonań, pogłębieniem poprawnej interpretacji tekstów religijnych oraz poprawą społecznego odbioru swojej osoby. Oficjalnie uczestnictwo jest niezależne od wyroków czy statusu procesowego, jednak niektórzy więźniowie, którzy nie przystąpili do programu, zgłaszali przypadki dyskryminacji – m.in. w ograniczeniu dostępu do wizyt rodzinnych czy czasu na spacery.
Program składa się z trzech głównych komponentów: reedukacji religijnej, rozwoju psychologicznego i osobistego oraz przygotowania do reintegracji społecznej. Głównym celem jest wsparcie skazanych w odrzuceniu ideologii dżihadystycznej oraz ułatwienie ich powrotu do społeczeństwa. Program prowadzony jest przez uczonych muzułmańskich, psychologów i funkcjonariuszy penitencjarnych. Uczestnicy, którzy pomyślnie ukończą cały cykl, mogą zostać objęci królewskim ułaskawieniem.
Pomimo pozytywnych założeń, program Moussalaha napotyka liczne wyzwania. Kluczową słabością jest brak rozbudowanych mechanizmów wsparcia po wyjściu z więzienia – zarówno w zakresie pomocy ekonomicznej, jak i reintegracji społecznej. Uczestnicy często opuszczają zakład penitencjarny bez środków do życia, są piętnowani przez otoczenie, a ich rodziny nie otrzymują wsparcia. Tym samym, mimo znaczącej zmiany podejścia państwa do walki z radykalizacją, efektywność programu ogranicza niewystarczające wsparcie w kluczowej fazie reintegracji.
Egipt
Historyczny, obecnie nieistniejący, egipski program deradykalizacyjny z lat 90. XX wieku stanowi jeden z pierwszych w świecie arabskim przykładów instytucjonalnej próby resocjalizacji islamskich ekstremistów osadzonych w więzieniach. Program ten był odpowiedzią na eskalację przemocy ze strony organizacji takich jak Al-Dżama’a al-Islamijja (Stowarzyszenie Muzułmańskie) i Al-Dżihad – grup odpowiedzialnych m.in. za zamachy bombowe, zabójstwa urzędników państwowych i ataki na turystów. W obliczu narastającego zagrożenia, władze egipskie zdecydowały się na nietypowe podejście, polegające nie tylko na represji, ale również na dialogu i próbie przemiany ideologicznej osadzonych.
Kluczowym elementem programu była deradykalizacja w zakresie teologicznym. W jej ramach do egipskich więzień zostali zaproszeni duchowni, a także byli bojownicy, którzy porzucili przemoc. Spotykali się oni z osadzonymi, aby prowadzić dyskusje religijne, mające na celu pokazanie błędów ideologii dżihadystycznej i przywrócenie właściwej – zdaniem władz – interpretacji islamu. Istotną rolę odegrał tu Sajjid Imam asz-Szarif, były lider organizacji Al-Dżihad, który po aresztowaniu sam odciął się od przemocy i stał się promotorem „pokutnej” reinterpretacji islamu. Proces obejmował także zaangażowanie liderów organizacji terrorystycznych, którzy – w przypadku Stowarzyszenia Muzułmańskiego – sami wystąpili z inicjatywą zawieszenia broni i podjęcia rozmów z władzami.
Program miał charakter częściowo oddolny i oparty był na kompromisie – rząd w zamian za współpracę i deklarację wyrzeczenia się przemocy złagodził warunki więzienne oraz umożliwił wizyty duchownych i liderów organizacji w zakładach karnych. Celem było nie tylko przekonanie osadzonych do porzucenia walki zbrojnej, ale też przekształcenie ich w głosy sprzeciwu wobec ekstremizmu religijnego.
Choć program przyniósł częściowe efekty (m.in. trwałe osłabienie Al-Dżama’a al-Islamijja), nie był kontynuowany w kolejnych latach, a współczesna polityka władz Egiptu nie nawiązuje do wcześniejszych doświadczeń. Obecnie w Egipcie dominuje podejście represyjne, co sprawia, że egipski model z lat 90. pozostaje historycznym, choć istotnym, przykładem deradykalizacji w świecie arabskim.