Przejdź do treści

Państwa średniozamożne

Średniozamożne państwa arabskie, takie jak Jordania, Maroko, Tunezja, Egipt i Algieria, zareagowały na pierwszą fazę pandemii COVID‑19 szybko i dość zdecydowanie, mimo bardziej ograniczonych zasobów niż państwa Zatoki. Większość z nich bardzo wcześnie ogłosiła stan zagrożenia lub stan wyjątkowy, zamknęła granice i zawiesiła loty, wprowadziła lockdowny, godziny policyjne, zakaz zgromadzeń oraz obowiązek masek w przestrzeni publicznej. W analizach OECD i Brookings Jordania, Maroko i Tunezja są wręcz wskazywane jako jedni z „najbardziej restrykcyjnych” w regionie wiosną 2020 roku: restrykcje wprowadzano szybko, czasem nawet zanim pojawiła się większa liczba przypadków, a początkowo chwalono te kraje za skuteczne „spłaszczenie pierwszej fali”. 

Z czasem jednak stało się jasne, że tak wysoki poziom restrykcji jest trudny do utrzymania bez poważnych kosztów ekonomicznych i społecznych. W miarę luzowania obostrzeń w celu ratowania gospodarki kolejne fale zakażeń wracały, a państwa te miały problemy z kontrolą pandemii w drugiej i trzeciej fali. Państwa te uruchomiły pakiety wsparcia fiskalnego i monetarnego, zwykle niższe niż globalna średnia, rozszerzyły programy ochrony socjalnej, a w niektórych przypadkach wprowadziły nowe transfery gotówkowe dla pracowników sektora nieformalnego. Jednocześnie pomoc ta była ograniczona pod względem zasięgu i czasu trwania, co przełożyło się na utrzymanie wysokiej podatności gospodarstw domowych i małych firm na wstrząsy. 

Maroko i Tunezja należały do regionalnych „średnich liderów”, osiągając odpowiednio ponad 60% i ponad 50% populacji z co najmniej jedną dawką do połowy 2022 roku, podczas gdy Egipt, Algieria i część innych krajów rozwijających się z MENA wyraźnie pozostawały w tyle za GCC i za globalnymi średnimi. Różnice wynikały m.in. z ograniczonej zdolności finansowania zakupu szczepionek, problemów logistycznych, nierównego dostępu na obszarach wiejskich oraz wśród pracowników sektora nieformalnego. Mimo to większość z tych państw zdołała zbudować podstawowe systemy szczepień, często przy wsparciu międzynarodowym rozszerzyć infrastrukturę zdrowotną i wdrożyć elementy polityki wrażliwej na płeć (np. dodatkowe działania w obszarze przemocy wobec kobiet i zabezpieczenia dochodów). W sumie odpowiedź średniozamożnych państw arabskich była wcześnie restrykcyjna, później bardziej zbalansowana, ale ograniczona przez mniejszą „poduszkę finansową” i większą wrażliwość społeczną niż w przypadku bogatych krajów Zatoki.