Panowanie Umajjadów zaczęło się od kolejnego konfliktu. Mu‘āwija bowiem samowolnie przejął władzę po zamordowa-nym ‘Alim. Ogłosił się kalifem, zanim jeszcze zamordowano ‘Alego. Uznał, że władza mu się po prostu należy. Dotychcza-sowy uzus, a więc wybór przez decydentów, pominął milcze-niem. Co więcej – najstarszy wnuk Proroka; Al-Ḥasan zrezygnował z kalifatu. Zaskoczyło to wszystkich i dopiero po śmierci Mu‘āwiji w 680 roku nastąpiło otrzeźwienie.
Druga fitna była katastrofą dla imperium umajjadzkiego. Polityka zagmatwała się w ideologię religijną, a to wszystko po-wodowało powstawanie wielu ugrupowań o różnej proweniencji walczących ze sobą. Przede wszystkich jednak była to walka o władzę w kalifacie, o podporządkowanie rosnącego mimo tych zawirowań imperium. Zrodziły się nawet trzy, a może nawet i cztery ośrodki władzy: wszyscy walczyli ze wszystkimi. I nie było wiadomo, kto ostatecznie zdobędzie władzę. W ciągu pię-ciu lat: od 680 do 685 roku władzę sprawowało trzech kalifów umajjadzkich: Jazīd 680-683 11.XI panował 3 lata i 8 miesięcy. Mu‘āwija II: 683-684 w sumie panował kilka miesięcy, zmarł bezdzietny. Marwān I: 684-685 panował niecały rok. To od niego rozpoczęła się nowa – druga i ostatnia marwanidzka linię Umajjadów. Był bratem stryjecznym kalifa ‘Uthmāna. Też pa-nował krótko: niecały rok. Dopiero jego syn ‘Abd al-Malik (685-705) przywrócił w państwie porządek.
Kiedy uzurpator Mu‘āwija umarł, Al-Ḥusajn – młodszy syn ‘Alego – uznał, że to jemu należy się kalifat. A legitymacją dla Al-Ḥusajna było to, że był jedynym żyjącym potomkiem Maho-meta. Tym bardziej, że starszy syn Mahometa Al-Ḥasan zrezy-gnował z władzy na rzecz Mu‘āwiji i co więcej umarł kilka lat przed Mu‘āwiją.
Ze śmiercią Mu‘āwiji zbiegło się kolejne wydarzenie: Ibn az-Zubajr, syn Az-Zubajra – tego, który niegdyś z Ṭalḥą wspierał wdowę po Proroku ‘Ā’iszę w zwalczaniu ‘Alego Ibn Abī Ṭāliba, zgłosił pretensje do władzy. Uczynił to jeszcze przed śmiercią Mu‘āwiji – wtedy, gdy ten powołał swojego syna Jazīda na na-stępcę tronu. Tym samym Ibn az-Zubajr stał się naturalnym sprzymierzeńcem ‘Alidów i wrogiem Umajjadów. Tak to pojawili się dwaj nowi pretendenci do władzy: Al-Ḥusajn i Ibn az-Zubajr kontestujący Jazīda.
Losy Al-Ḥusajna były tragiczne. Wkrótce po przejęciu wła-dzy przez kalifa Jazīda Al-Ḥusajn udał się z Mekki do Al-Kūfy, gdzie mieszkańcy chcieli go uroczyście powitać jako kalifa. Ale nowy kalif umajjadzki Jazīd wyprzedził Al-Ḥusajna. Wojska umajjadzkie nie dopuściły go do Al-Kūfy. Al-Ḥusajn ze swoją rodziną i nielicznym oddziałem zatrzymał się pod pobliską Kar-balą, i tam w muḥarramie 680 roku otoczyły go wojska kalifa Jazīda. W nierównej walce zginęła garstka żołnierzy Al-Ḥusajna, a także on sam i jego przyrodni brat Al-‘Abbās. Kobiety i dzieci oszczędzono. Był 10. dzień muḥarrama: ‘Āszūrā’. ‘Āszūrā’ stała się drugim – po zamordowaniu ‘Alego w 661 roku – wydarzeniem, na którym kształtowała się ideologia rodzącego się szyi-zmu. Ideologii zwolenników ‘Alego: szī‘at ‘Alī.
Te tragiczne wydarzenia opisane są szczegółowo w mu-zułmańskiej historiografii – przede wszystkim szyickiej. Choć i w dziełach sunnickich takich jak „Historia” Aṭ-Ṭabariego, Murūdż adh-dhahab (Łąki złota) Al-Mas‘ūdiego (zm. 956) nie brak opisów często opartych na zaginionych źródłach szyickich.
Przebieg wydarzeń można streścić następująco:
W drodze z Mekki do Al-Kūfy, Al-Ḥusajn spotkał się ze słynnym poetą Al-Farazdaqiem (zm. 730)1, który wypowiedział ważną sentencję „Serca ludzi są z tobą, ale miecze tamtych są przeciw tobie”. Więc to Umajjadzi decydują. Siła złego na jed-nego.
Spotkanie Al-Ḥusajna z Al-Frazdaqiem
[Asz-Szajch al-Mufīd, Al-Irszād, Mu’assasat Āl al-Bajt li-Iḥjā’ at-Turāth, Bejrut 2008, t. II, s. 67–682:]
Poeta Al-Farazdaq miał powiedzieć:
W roku sześćdziesiątym (tj. 680) ze swoją mamą uda-łem się na pielgrzymkę – ḥadżdż. Gdy prowadziłem jej wielbłąda, wjeżdżając
w święty obszar, spotkałem Al-Ḥusajna Ibn ‘Alego opuszczają-cego Mekkę. Miał ze sobą miecze i zbroje.
Spytałem:
– Czyja to karawana?
– Al-Ḥusajna Ibn ‘Alego.
Udałem się do niego, pozdrowiłem i rzekłem:
– Oby Bóg ci dał to, czego pragniesz i obdarzył tym, co ko-chasz. Ale na twego ojca i matkę! Co cię synu Proroka tak spiesznie odciąga od pielgrzymki?
– Gdybym się nie spieszył – odrzekł – zginąłbym.
A potem spytał:
– A ty kto jesteś?
– Jestem arabski mężem. I na Boga o więcej mnie nie pytaj.
– No to powiedz mi coś o tych, co są z tobą.
– Pytasz tego, który wie najlepiej: Serca ludzi są z tobą, ale miecze tamtych są przeciw tobie. Wyrok przychodzi z nieba, a Bóg czyni to, co zechce.
– Prawdę mówisz! – odrzekł. – To Bóg decyduje. Każdego dnia to nasz Pan jest władcą. I gdy wyda wyrok, który jest nam miły, chwalimy Boga za jego łaski, bo Jego należy prosić o po-moc i Jemu okazywać wdzięczność. Kiedy zaś padnie wyrok, jakiego byśmy nie chcieli, pamiętajmy, że Bóg nie odrzuca tego, czyim życzeniem była prawda, a marzeniem posłuszeństwo.
– Tak jest. I oby Bóg dał ci to, czego pragniesz i oszczędził ci tego, czego się wystrzegasz.
Spytałem go o sprawy dotyczące dewocjonaliów (nudhūr) i obrzędów. Odpowiedział mi i ruszył w dalszą drogę mówiąc: „Pokój tobie!”, po czym się rozstaliśmy.
Zmierzając z Mekki do Al-Kūfy, Al-Ḥusajn wysłał swojego brata stryjecznego Muslima Ibn ‘Aqīla, by powiadomić mieszkańców miasta o swoich zamiarach. W Al-Kūfie wysłannika Al-Ḥusajna powi-tano z wielkimi honorami.
Tymczasem kalif Jazīd w czasie, kiedy Al-Ḥusajn był w dro-dze z Mekki do Al-Kūfy, zlecił ‘Ubajd Allāhowi Ibn Zijādowi – swojemu namiestnikowi w Al-Kūfie, by zapobiegł proszyickiej rewolcie. ‘Ubajd Allāh zadanie wykonał, zabijając Muslima i przywódców rewolty. Upokorzeni kufijczycy nie wpuścili Al-Husajna do miasta. Al-Ḥusajn z rodziną i niewielkim oddziałem żołnierzy zmuszony był wyruszyć na północ: w kierunku Karbali.
Za Al-Ḥusajnem ruszył z Al-Kūfy ‘Umar Ibn Sa‘d3 wysłany przez umajjadzkiego namiestnika ‘Ubajd Allāha Ibn Zijāda z czterema tysiącami żołnierzy. W początkach października 680 roku ‘Umar Ibn Sa‘d otoczył Al-Ḥusajna pod Karbalą – miejsco-wości leżącej kilkadziesiąt kilometrów od Al-Kūfy, nad brze-giem Eufratu zwanym Aṭ-Ṭaff. 10 października 680 r. wojska umajjadzkie rozgromiły garstkę obrońców Al-Ḥusajna i jego ro-dziny. Szyici nie mieli szans. Zginęli wszyscy, Oszczędzono ko-biety i dzieci.
Wydarzenia bitwy pod Karbalą nad Eufratem podsumował Asz-Szajch al-Mufīd w dziele Al-Irszād fī ma‘rifat ḥudżadż Allāh ‘alā al-‘ibād (Przewodnik do poznania Boskich argumentów skierowanych do Jego sług).
Asz-Szajch al-Mufīd
Śmierć Al-Ḥusajna
[Asz-Szajch al-Mufīd, Al-Irszād fi ma‘rifat ḥudżadż Allāh ‘alā al-‘ibād, Bejrut 2008, t. II, s. 31–32:]
Kiedy umarł Mu‘āwija, skończył się okres zawieszenia bro-ni, który zabraniał Al-Ḥusajnowi Ibn ‘Alemu propagować same-go siebie. Ujawniał swój cel jak tylko potrafił, nieustannie wyja-śniał niewiedzącym swoje prawa, gromadząc wokół siebie zwolenników. Nawoływał do dżihadu i zachęcał do walki i wyruszył ze swoimi synami i swoją rodziną ze świątyni Bożej i świątyni Proroka do Iraku, by szukać wsparcia swoich zwolenników przeciw wrogom. Wysłał przed sobą swojego brata stryjeczne-go Muslima Ibn ‘Aqīla z misją na rzecz Boga i złoże-nia mu przy-sięgi wierności w prowadzeniu dżihadu. Mieszkańcy Al-Kūfy złożyli mu przysięgę na wierność w tej sprawie, zagwarantowali mu wsparcie i doradztwo, zaufali mu i zawarli z nim przymierze.
Ale już wkrótce złamali swoją przysięgę, opuścili go i zdra-dzili. Zabito go wśród nich, a oni go nie bronili. Wystąpili przeciw Al-Ḥusajnowi, otoczyli go i nie dopuścili, by powrócił do ziemi Boga. Przymusili, by pozostał tam, gdzie nie miał żadnego obrońcy, gdzie nie było ucieczki od nich. Nie dopuścili go do wód Eufratu, by go pokonać i zabić. A on, spragniony, walczył wy-trwale w nierównym boju. Przysięgę złamano, dopuszczono do naruszenia jego honoru, nie dotrzymano obietnicy, nie trzymano się umowy. Był męczennikiem tak jak przedtem jego ojciec i jego brat.
Relacja Al-Ja‘qūbiego (zm. ok. 905)
„Historia” Al-Ja‘qūbiego uchodzi za dzieło prezentujące szyicki punkt widzenia, a w każdym razie wyraźnie go przedsta-wia. Wydarzenia związane ze śmiercią Al-Ḥusajna Al-Ja‘qūbī opisuje w rozdziale dotyczącym kalifatu Jazīda Ibn Mu‘āwiji (680-683). Zaczyna o błagalnego listu mieszkańców Al-Kūfy:
[Al-Ja‘qūbī, Tārīch, oprac. ‘Abd al-Amīr Mihnā, Bejrut 2010, t. II, s. 155-:]
Al-Ḥusajn udał się do Mekki, gdzie się zatrzymał na kilka dni. Mieszkańcy Iraku pisali do niego i wysyłali kolejnych po-słańców. Ostatnie pismo od nich, jakie do niego dotarło, wysłał Hāni’ Ibn Abī Hāni’ oraz Sa‘īd Ibn ‘Abd Allāh al-Chath‘amī:
W imię Boga miłosiernego i litościwego!
Do Al-Ḥusajna Ibn ‘Alego od zwolenników: wierzących i muzułmanów.
Przybywaj tutaj natychmiast! Ludzie ciebie czekają. Nie mają innego imama prócz ciebie. Spiesz się więc, spiesz!
Pokój tobie!
Al-Ḥusajn wysłał do nich Muslima Ibn ‘Aqīla4 z pismem i wiadomością, że przybywa do nich w ślad za pismem. Gdy Muslim przybył do Al-Kūfy, ludzie zgromadzili się, przekazując mu przysięgę na wierność dla Al-Ḥusajna. Przysięga zawierała układ i umowę, w której zapewniali o swojej pomocy, wsparciu i wierności.
Wtedy Al-Ḥusajn wyruszył z Mekki do Iraku.
Kalif Jazīd mianował ‘Ubajd Allāha Ibn Zijāda swoim na-miestnikiem w Iraku. Napisał do niego:
Powiadomiono mnie, że mieszkańcy Al-Kūfy napisali do Al-Ḥusajna, by do nich przybył, i że Al-Ḥusajn wyruszył do nich z Mekki. Twój kraj, jak żaden inny, cierpi z jego powodu, twoje czasy jak żadne inne są również tym dotknięte. Więc zabij go. Bo jeśli nie, wrócisz do swoich przodków i swojego ojca, ‘Ubaj-dzie. Miej się więc na baczności i staraj się, by ci nie umknął.
‘Ubajd Allāh Ibn Zijād przybył do Al-Kūfy, gdzie był już Muslim Ibn ‘Aqīl i przebywał u Hāni’a Ibn ‘Urwy. Hāni’ był bar-dzo chory. A był przyjacielem [namiestnika kalifa] ‘Ubajd Allāha Ibn Zijāda. Kiedy ‘Ubajd Allāh Ibn Zijād przybył do Al-Kūfy, po-wiadomiono go o chorobie Hāni’a. Postanowił go odwiedzić. Hāni’ zwrócił się do Muslima Ibn ‘Aqīla i grupy jego towarzyszy:
– Kiedy ‘Ubajd Allāh Ibn Zijād rozsiądzie, powiem: „Przynie-ście coś do picia”. Wtedy wy wyjdziecie i go zabijecie.
Zaprowadził ich do domu, a sam usiadł na ganku.
Zjawił się ‘Ubajd Allāh Ibn Zijād. Rozsiadł się wygodnie, a wtedy Hāni’ zawołał: „Przynieście coś do picia!”. Ale tamci nie wyszli. „Przynieście coś do picia! – zawołał ponownie. – Co was zatrzymuje?” A potem powtórzył: „Przynieście coś do picia, nawet za cenę mojego życia!”
‘Ubajd Allāh Ibn Zijād zrozumiał o co chodzi. Podniósł się, wyszedł od Hāni’ego i posłał straże w poszukiwaniu Muslima.
Muslim ze swoimi towarzyszami ruszył do walki, bo nie wątpił w wierność swoich i szczerość zamiarów swoich ludzi. Walczył z ‘Ubajd Allāhem, ale go pojmano, a ‘Ubajd Allāh go zabił, a po-tem kazał wlec za nogi po suku. Zabił też Hāni’ego Ibn ‘Urwę za to, że gościł Muslima w swoim domu i go wspomagał.
Dalsze wydarzenia tak opisuje Asz-Szajch al-Mufīd:
[Tamże, s. 108/333:]
A potem Al-Ḥusajn usiadł przed namiotem. Przyprowadzo-no mu jego synka ‘Abd Allāha, zaledwie dziecko. Al-Ḥusajn po-sadził go na kolanach, a wtedy żołnierz z plemienia Banu Asad strzelił z łuku i zabił dziecko. Al-Ḥusajn wypełnił dłoń jego krwią i rozlał ją na ziemię, mówiąc:
– Panie! Jeśli szczędziłeś nam pomocy niebios, to niech to służy dobru. Zemścij się dla nas na tych niesprawiedliwych ludziach!
Wziął dziecko na ręce i ułożył obok innych zabitych ze swo-jej rodziny.
[…]
Grupa żołnierzy ruszyła na Al-Ḥusajna, nie pozwalając mu dotrzeć do obozowiska. Był coraz bardziej spragniony. Kiedy wspiął się na wydmę, by dojść do Eufratu, zobaczył przed sobą swojego brata Al-‘Abbāsa. Jednak konnica Ibn Sa‘da zagrodziła mu drogę, a człowiek z plemienia Banū Dārim zawołał:
– Nie dopuszczajcie go do Eufratu, nie pozwólcie mu się napić!
Na to Al-Ḥusajn zawołał:
– Jestem spragniony!
Zezłościło to Dārimijczyka, strzelił z łuku i strzała utkwiła w szyi Al-Ḥusajna. Wyrwał strzałę, podniósł ręce do szyi i dłonie wypełniły się krwią. Strząsnął ją i zawołał:
– Wielki Boże! Skarżę się na to, co się wyczynia z synem córki Twojego Proroka!
I wrócił na swoje miejsce, a pragnienie tylko się wzmagało.
Tymczasem wojska otoczyły Al-‘Abbāsa i odcięły go od Al-Ḥusajna. Al-‘Abbās walczył samotnie. W końcu go zabito. Zgi-nął z rąk Zajda Ibn Warqi al-Ḥanafiego i Ḥakīma Ibn Ṭufajla as-Sinbisiego, cały okryty ranami, niezdolny do jakiegokolwiek ruchu.
Same wydarzenia były znacznie bardziej tragiczne. Opisa-no je w licznych dziełach historycznych i specjalnych opowie-ściach o zamordowaniu Al-Ḥusajna (maqtal Al-Ḥusajn), na przykład Abū Michnafa (zm. 774)5, Al-Chuwārizmiego (zm. 1172).6
Egipski historyk Dżalāl ad-Dīn as-Sujūṭī (zm. 1505) w „Hi-storii kalifów” (Tārīch al-chulafā’) tak przedstawia reakcję na śmierć Al-Ḥusajna:
[Dżalāl ad-Dīn as-Sujūṭī, Tārīch al-chulafā’, Qaṭar 2013, s. 341:]
Kiedy zabito Al-Ḥusajna, świat się zatrzymał na siedem dni, a słońce na ścianach wyglądało jak barwione krokoszem pożółkłe prześcieradła, gwiazdy odbijały się jedna od drugiej. Zabito go w dzień ‘Āszūry. Tego dnia nastąpiło zaciemnienie słońca, a przez sześć miesięcy po jego śmierci niebo na hory-zoncie było czerwone. Po tym dniu czerwień była tam widocz-na, czego nigdy przedtem nie było.
Powiadają, że tego dnia pod każdym kamieniem odwró-conym w tym dniu w Jerozolimie znajdowano świeżą krew. A kurkuma używana przez jego wojska obracała się w popiół. Gdy w ofierze zabili wielbłądzicę należącą do ich wojska, zobaczyli w jej mięsie płonący ogień. Gdy ją upiekli, była gorzka jak kolo-kwinta. A kiedy ktoś źle się wyraził o Al-Ḥusajnie, Bóg uderzył w niego z niebios dwiema gwiazdami i pozbawił wzroku.
Te z poetycka scharakteryzowane przez As-Sujūṭiego wy-darzenia nad brzegami Eufratu (Aṭ-Ṭaff) w Karbali legły u pod-staw ideologii szyickiej: toposu prześladowań i celowego mor-dowania potomków Proroka przez sunnickie władze. Symbo-lem niesprawiedliwości i tyranii stał się kalif Jazīd, a marzenie o tym, że w świecie kiedyś zapanuje sprawiedliwość, uosabiał ostatni imam szyicki Muḥammad. Jako ledwie kilkuletnie dziec-ko zniknął w 874 roku w Samarze i ma powrócić w nieokreślonej przyszłości jako mahdī: zbawca prowadzony przez Boga. Szyici wciąż na niego czekają.
W szyizmie idea idealnego przywódcy społeczności wszystkich muzułmanów – imama kierowanego przez Boga, czyli mahdiego – kształtowała się od samych początków ruchu. Pierwszym kandydatem na mahdiego był sam ‘Alī Ibn Abī Ṭālib. W otoczeniu kalifa ‘Alego Ibn Abī Ṭāliba (zm. 661) działał ‘Abd Allāh Ibn Saba’, który propagował ideę, jakoby ‘Alī był mahdim. Ponieważ ‘Abd Allāh Ibn Saba’ był Żydem (a w każdym razie wyznawcą judaizmu), uważa się, że być może idea mesjasza powstała w islamie jako judaistyczna kalka.7 Niektóre źródła arabskie podają, że ‘Abd Allāh Ibn Saba’ nie tylko uważał ‘Alego za mesjasza, ale nawet za boga, i z tego powodu został wygna-ny z Al-Kūfy do Al-Madā’inu. Wszystkie niemal źródła potwier-dzają, że posłannictwo ‘Alego miało mesjański charakter. Ibn Saba’ najpierw uważał, że ‘Alī jest prorokiem, zaś po jego śmierci zaczął twierdzić, że ‘Alī wcale nie umarł, lecz przebywa w ukryciu i kiedyś powróci jako mahdī, by sprawić, że na Ziemi zapanuje sprawiedliwość, a wśród ludzi wzajemne poszanowa-nie, teraz bowiem panuje niesprawiedliwość i tyrania.8 Tę ideę, że przyszły mahdī jest nieobecny określano arabskim mianem ghajba, czyli ‘nieobecność’. Ghajba stała się jednym z centralnych pojęć islamu szyickiego.
W działalności Ibn Saby mamy do czynienia z najwcze-śniejszą, pierwotną ideą mahdyzmu. Jest to mahdyzm wiązany z osobą ‘Alego. Najważniejszą cechą tej idei jest koncepcja powrotu (zwana po arabsku: radż‘a), która stanowi podstawę późniejszych ruchów mahdystowskich w szyizmie imamickim.9
W wypadku Alego ważne jest jeszcze coś innego: uzna-nie Alego za dziedzica Mahometa w jego działalności jako pro-roka. ‘Alī ma być pełnomocnikiem – waṣī – proroka Mahometa, ma wypełniać dziedzictwo po nim (waṣijja). Często widzi się w tej idei przeniesienie judaistycznego pojmowania związków między Mojżeszem a Jozuem. Według tej koncepcji ‘Alī uważa-ny był za kontynuatora misji Mahometa, swoistym odrodzonym Mojżeszem.10 Ważne jednak są nie tyle źródła tej idei, ile cała oryginalna koncepcja. Pierwotny mahdī łączył w sobie dwie funkcje: mesjasza i zbawcy oraz proroka przynoszącego po-słannictwo Boże. Po tragicznej śmierci w 680 roku Al-Ḥusajna, syna ‘Alego, wśród mieszkańców Al-Kūfy zaczęły narastać na-stroje przeciwne oficjalnej władzy kalifów umajjadzkich uzna-wanych za niecnych uzurpatorów. Ruchy te wspierały ród ‘Ale-go Ibn Abī Ṭāliba, ponieważ był to ród najbliżej związany z Prorokiem.
Al-Muchtār, który po śmierci Al-Ḥusajna walczył z Umajjadami uważał, że trzeci syn ‘Alego – Muḥammad Ibn al-Ḥanafijja – jest mahdim. Najwyraźniej przejął ideę ‘Abd Allāha Ibn Saby, który najpierw widział w ‘Alim proroka, a dopiero po jego śmierci – mahdiego. Muḥammad Ibn al-Ḥanafijja od razu został uznany za mahdiego. Kiedy Al-Muchtār wystąpił ze swoją tezą, sam Muḥammad Ibn al-Ḥanafijja przebywał w Medynie, i być może początkowo nic o całej sprawie nie wiedział. Niemniej idea ma-hdiego, który miał poprowadzić ludzi przeciwko władcom umaj-jadzkim, spotkała się z dobrym przyjęciem wśród mieszkańców Al-Kūfy. Po raz pierwszy stało się tak, że żyjącą osobę uznano za mesjasza i oczekiwano jej przybycia. Dla Muḥammada Ibn al-Ḥanafijji przygotowano nawet tron, ale nie opuścił on Medyny i nigdy się nie pojawił w Al-Kūfie. W 686 roku powstanie antyumajjadzkie Al-Muchtāra zostało stłumione, on sam zaś zginął.
Ale idea mahdiego utożsamianego z Muḥammadem Ibn al-Ḥanafijją przetrwała jeszcze przez jakiś czas. Przejął ją człowiek imieniem Kajsān, i od niego ruch ten przyjął nazwę kajsānijja. Kajsānijja przetrwała około stu lat, a związane z nią koncepcje stale ewoluowały. Ewolucja polegała przede wszystkim na nieustannej rozbudowie idei mahdiego. Kajsānici wprowadzili do hierarchii mahdystowskiej postać pełnomocnika (wspomnianego waṣiego), który po zniknięciu mahdiego repre-zentuje go na ziemi. Po śmierci Muḥammada Ibn al-Ḥanafiyyi w 700 roku pełnomocnikiem (czyli waṣim) został jego syn Abū Hāszim11, po nim zaś niejaki Ibn Ḥarb itd. Idea mahdiego ulegała ewolucji; był on już nie tylko żywym, choć nieobecnym mahdim12
Ibn Chaldūn (zm. 1406) tak opisuje ideę mahdiego w islamie:
Ibn Chaldūn
Kim jest mahdi?
[Ibn Chaldūn, Al-Muqaddima, r. III 52, s. 555:]
Pośród wszystkich ludów islamu w ciągu wieków panowało przekonanie, że na końcu czasu powinien się pojawić człowiek z rodu Proroka, który umocni religię i objawi sprawiedliwość. Mu-zułmanie pójdą w ślad za nim, on zaś przejmie władzę we wszystkich królestwach islamu. Będzie się nazywał mahdim. Pojawienie się Ad-Dadżdżāla13 i dalsze wydarzenia to oznaki nastania Ostatecznej Godziny utrwalone w wiarygodnej trady-cji. Zjawi się wówczas Jezus, który zabije Ad-Dadżdżāla, albo też pojawi się razem z mahdim i pomoże mu zabić Ad-Dadżdżāla, a potem razem z mahdim poprowadzi modły.
W głównym nurcie szyitów rodziła się legenda o męczeń-stwie Al-Ḥusajna. Był w końcu wnukiem proroka Mahometa. Ważne też były dalsze tragiczne wydarzenia: losy głowy zabite-go Al-Ḥusajna oraz pierwsze reakcje mieszkańców Al-Kūfy, które znalazły wyraz w ruchu „pokutników” (tawwābūn).
W Ansāb al-aszrāf Al-Balādhurī szczegółowo przedstawia scenę zabicia Al-Ḥusajna. Przywołuje relacje licznych świad-ków, pokazuje okrucieństwa wojny. Pod koniec swoich opowie-ści opisuje losy głowy Al-Ḥusajna: „Al-Ḥusajna zabito w Karbali, a zabił go Sinān Ibn Anas. Głowę odrąbał mu Chaulī Ibn Jazīd. Zaniósł ją Ibn Zijādowi, a ten przesłał ją do Jazīda przez Miḥfaza Ibn Tha‘labę.” (Al-Balādhurī, Ansāb al-aszrāf, oprac. W. Made-lung, Bejrut 2003, t. II, s. 603).
As-Sujūṭī (zm. 1505) – autor znacznie późniejszy w Tārīch al-chulafā’ (Historii kalifów), op.cit., s. 343 – tak to skomento-wał: „Kiedy zabito Al-Ḥusajna i jego braci, Ibn Zijād przesłał ich głowy Jazīdowi. Ten najpierw się ucieszył, że ich zabito, ale po-tem tego żałował, gdy muzułmanie go za to potępili. Ludzie go znienawidzili i postąpili słusznie.”
Okrutnych szczegółów opisujących losy głowy jest mnó-stwo. Tradycja przetrwała do naszych czasów. Głowa Hadżiego Murata – awarskiego bojownika zabitego przez Rosjan w poło-wie XIX wieku – do dziś spoczywa w petersburgskim muzeum pośród wielu innych i czasem jest pokazywana.14
W czasie tragicznych wydarzeń w Karbali Ibn Zijād był na-miestnikiem kalifa w Al-Kūfie, a Jazīd to panujący kalif w Da-maszku. Głowa Al-Ḥusajna znalazła się w Damaszku, stolicy Umajjadów: „głowę Al-Ḥusajna pochowano w murze zamku. A może gdzie indziej. Ale ludzie mówią, że w zamku. Zakopano ją głęboko.” (Al-Balādhurī, op.cit., s. 600-601).
Szczególne znaczenie dla kształtowania się szyickiej idei zadośćuczynienia za wyrządzone im krzywdy miała reakcja samych mieszkańców Al-Kūfy po śmierci Al-Ḥusajna. Szybko przyszło otrzeźwienie i szyici zrozumieli, że zdradzili swojego przywódcę. Około stu kufijczyków zgromadziło się w domu to-warzysza Proroka Sulajmāna Ibn Ṣurada al-Chuzāʿiego (zm. 685). Byli to starsi szyici z Al-Kūfy, świadomi obowiązków gminy. Uznali, że należy pomścić zamordowanie Al-Ḥusajna i od-pokutować za niecne zachowanie. Dlatego nazwano ich ta-wwābūn pokutnicy. Szybko zgromadzili zwolenników, ale do czasu śmierci kalifa umajjadzkiego Jazīda w 683 działali pota-jemnie i organizowali się. Nie mieli szans odzyskania władzy, odwrócenia historii, ale mimo wszystko postanowili pomścić śmierć Al-Husajna. Po śmierci kalifa Jazīda (w roku 683) uznali, że mogą rozpocząć jawną działalność. Wyszli z okrzykiem: „Pomścimy Al-Ḥusajna!” (jā la-thārāt Al-Ḥusajn). Szybko się jednak okazało, że nie będą w stanie pokonać Umajjadów. Uznali, że ich obowiązkiem jest wyrażenie skruchy. Po arabsku tauba. I tę skruchę wyrażali na wiele sposobów. Po pierwsze wyrażając żal za to, na co przystali i do czego doprowadzili. Po drugie odtwarzając wydarzenia śmierci Al-Ḥusajna. Tak się zorganizował tłum pokutników (tawwābūn) wyrażających swój żal za winy wyruszył z Al-Kūfy do Damaszku.
Ruch Sulajmāna Ibn Ṣurada napotkał na sprzeciw z wieku stron. Przede wszystkim władz umajjadzkich. A ‘Abd Allāh Ibn az-Zubajr prowadził własną politykę: uznał, że jest kalifem i działał w Mekce. Z kolei szyita Al-Muchtār15 twierdził, że Sulaj-mān Ibn Ṣurad nie ma kompetencji do walki z Umajjadami.
W 685 r. pokutnicy jednak wyruszyli. Było ich około czterech tysięcy. Najpierw zatrzymali się w Karbali przy grobie Al-Ḥusajna, a potem ruszyli na Damaszek – stolicę Umajjadów. Nie dotarli. Pod miejscowością ‘Ajn al-Warda16 starli się z armią umajjadzką pod wodzą Ḥuṣajna Ibn Numajra17. Umajjadzi wy-cięli szyickich pokutników w pień, zginął też Sulajmān Ibn Ṣu-rad.
Kiedy wojska umajjadzkie ich powstrzymały w bitwie pod ‘Ajn al-Warda nad Eufratem i niedobitki powróciły do Al-Kūfy, skupiono się na przypominaniu wydarzeń pod Karbalą. Zrodziły się widowiska pasyjne łączące obie idee: żalu i pamięci o mę-czeństwie Al-Ḥusajna i jego bliskich. Nazwano je ta‘zija: „opła-kiwanie”. Ta‘zije z czasem przerodziły się w stały element kul-tury szyickiej: co roku w rocznicę wydarzeń w Karbali (według kalendarza muzułmańskiego) odtwarzane są w formie widowisk, w których uczestniczą tłumy wiernych.
Po wielkim zamieszaniu roku 680, czyli drugiej fitnie, śmierci Al-Ḥusajna, krótkim panowaniu jego syna Jazīda, i Mu‘āwiji II, w ramach rodu Umajjadów doszło do rozłamu. W 684 r. skończyło się panowanie gałęzi sufjanidzkiej i władzę przejęła gałąź marwanidzka Umajjadów, którą zapoczątkował nowy kalif Marwān (684-685). Marwān był bratem stryjecznym zamordowanego w 656 roku kalifa ‘Uthmāna. Za Marwanidów sytuacja polityczna i gospodarcza normalizowała się. Nastał czas pokoju, organizowania administracji państwa i podbojów. Marwān nie zdążył wiele zrobić, natomiast jego syn ‘Abd al-Malik zaczął tworzyć potęgę państwa islamu.
1 Al-Farazdaq należał do elity poetów okresu umajjadzkiego. Zwykle jego imię (przezwisko) łączy się z Al-Achṭalem (zm. 710) i Dżarīrem (zm. 729), z któ-rymi prowadził zacięte polemiki poetyckie.
2 U Al-Muwaffaqa al-Chuwārizmiego (zm. 1172) opowieść pochodzi od Labaṭy – syna Al-Farazdaqa (Maqtal al-Ḥusajn, oprac. Muhammad Samāwī, Qom 1418, t. I, s. 319).
3 ‘Umar Ibn Sa‘d (zm. 685) był synem wybitnego wojskowego Sa‘da Ibn al-Waqqāsa.
4 Muslim Ibn ‘Aqīl był bratem stryjecznym Al-Ḥusajna – ich ojcowie byli brać-mi.
5 Abū Michnaf (zm. 774) jeden z pierwszych historyków arabskich. Jego ory-ginalne dzieła nie zachowały się, znany jest z licznych cytatów u takich autorytetów jak At-Tabarī czy Ibn ‘Asākir.
6 Al-Muwaffaq al-Chuwārizmi al-Makkī (1091-1172). Teolog, reprezentujący nurt mu’tazylicki. Przez teologów sunnickich oskarżany o reprezentowanie ekstremizmu szyickiego i cytowanie fałszywych ḥadīthów o ‘Alim.
7 H. Halm, Die islamische Gnosis. Die Extreme Schia und die ’Alawiten, Zu-rych i Monachium 1982, s.34-35, cytuje herezjografów An-Naubachtiego i Al-Qummiego, według których było to przeniesienie do islamu żydowskiej herezji.
8 Tamże, s. 36.
9 Postaci Ibn Saby poświęcona jest praca Seana W. Anthony’ego The Caliph and the Heretic. Ibn Saba’ and the Origins of Shī‘ism, Leiden-Boston 2012.
10 Na ten temat: P. Crone i M. Cook, Hagarism. The Making of the Islamic World, Cambridge University Press 1980, s. 28. Natomiast koncepcja oboj-ga autorów, że chodziło o to, by przygotować atmosferę dla przyszłego mahdiego i podkreślanie, jakoby ‘Alī nie miał rodzinnie nic wspólnego z prorokiem Mahometem, wydaje się mało prawdopodobna.
11 Abū Hāszim był związany z pierwszymi Abbasydami, o czym będzie mowa dalej.
12Wzorem ‘Abd Allāha Ibn Saby, który po śmierci ’Alego widział w nim żywego i oczekiwanego mahdiego, również po śmierci Muḥammada Ibn al-Ḥanafijji kajsanici uznali go za fizycznie nieobecnego mahdiego.
13 Ad-Dadżdżāl oznacza fałszywego proroka, Antychrysta, który ma się poja-wić przed końcem świata.
14 Ani Kokobobo, Why does Russia need Hadji Murat’s head? Hadji Murat, Dagestani identity and Russia’s colonial exploits, w: Russia’s Regional Iden-tities, The Power of the Provinces, Routledge 2018.
15 Al-Muchtār ath-Thaqafī (zm. 685) przywódca szyickiego powstania w Al-Kūfie po śmierci Al-Ḥusajna (680) i kalifa Jazīda (683). Stał się eponimem nurtu kajsānickiego; kajsānici za kalifa i imama uważali Muḥammada Ibn al-Ḥanafijję – trzeciego syna ‘Alego.
16 Dzisiejsze miasto Ra’s al-‘Ajn w Syrii. Tak twierdzi Al-Balādhurī w Dżumal min al-Ansāb, t. VI, s. 363.
17 Ḥuṣajn Ibn an-Numajr (zm. 686) był jednym z najsłynniejszych przywódców armii umajjadzkiej na wschodzie kalifatu. Doświadczenie w walkach zdoby-wał jeszcze w czasie wojen odszczepieńczych w 632 roku. Zginął w walkach z ‘Abd Allāhem Ibn az-Zubajrem.