Przejdź do treści

(Sīra, oprac. Tadmurī, IV s. 309-)


Kiedy Bóg zabrał Wysłannika, ugrupowanie (ḥajj) pomocni-ków zebrało się w podcieniach domu Sa‘da Ibn ‘Ubādy. Natomiast ‘Alī Ibn Abī Ṭālib, Zubajr Ibn al-‘Awāmm oraz Ṭalḥa Ibn ‘Ubajd Allāh przebywali oddzielnie w domu Fāṭimy. Pozostali emigranci odseparowali się i zgromadzili przy Abū Bakrze z Usajdem Ibn Ḥuḍajrem1 z Banū ‘Abd al-Aszhal. Do Abū Bakra i ‘Umara przyszła osoba, która powiedziała im, że grupa pomocników z Sa‘dem Ibn ‘Ubādą jest w podcieniach Banū Sā‘ida: „Jeśli chcielibyście mieć wpływ na ludzi, powiedzcie im o tym, zanim wezmą sprawy w swoje ręce.”

Wysłannik Boga pozostawał w swoim domu. Rodzina zamknęła drzwi, ponieważ nie dokończono jeszcze przygotowań do pogrzebu. Wówczas ‘Umar zwrócił się do Abū Bakra: „Pójdźmy do naszych braci pomocników i dowiedzmy się, co zamierzają.”
    
Dalej Ibn Hiszām prawem dygresji relacjonuje wcześniej-sze wydarzenia z życia ‘Umara związane z ostatnią pielgrzymką Proroka do Mekki. Po tej dygresji następuje dalszy ciąg relacji z podcieni. Autorem relacji jest tu ‘Umar:

(Tamże, t. IV, s. 310)

Kiedy Bóg zabrał do siebie Proroka, pomocnicy odsunęli się od nas i zebrali się w podcieniach Banū Sā‘ida, odszedł od nas ‘Alī Ibn Abī Ṭālib i Az-Zubajr Ibn al-‘Awāmm ze swoimi ludźmi, na-tomiast emigranci skupili się wokół Abū Bakra. Powiedziałem Abū Bakrowi:
– Chodźmy do naszych braci pomocników.
I ruszyliśmy do nich. Spotkaliśmy wśród nich dwóch szla-chetnych mężów, którzy opowiedzieli, po co się zebrali ich ludzie.
– A wy emigranci dokąd zmierzacie? – spytali.
– Zmierzamy do naszych braci pomocników – odrzekliśmy. 
– Lepiej się do nich nie zbliżajcie! Dajcie sobie spokój.
– Na Boga! – rzekłem – My jednak do nich pójdziemy.
I wyruszyliśmy do podcieni Banū Sā‘ida. Z tyłu był tam człowiek opatulony w płaszcz.
– Kto to? – spytałem.
– Sa‘d Ibn ‘Ubāda.
– Co mu się stało?
– Rozchorował się. 
Kiedy usiedliśmy, usłyszeliśmy osobę mówiącą za niego. Wygłosił chwałę należną Bogu, a potem powiedział:
– Jesteśmy pomocnikami Boga i wojskiem islamu, natomiast wy – emigranci – jesteście naszą rodziną, ale są wśród was i tacy, którym na niczym nie zależy.
– A teraz chcieliby oderwać nas od naszych źródeł i pobawić władzy – rzekł ‘Umar i zamilkł. A potem wyjaśnił: „Chciałem coś powiedzieć, bo przygotowałem sobie opowieść, która mi się podobała. Zamierzałem ją przedstawić Abū Bakrowi, bo łagodziła ostrość moich słów. Ale Abū Bakr rzekł: „Spokojnie, ‘Umarze!” Nie chciałem go urazić, więc mu nie przerywałem, kiedy zaczął mówić. I na Boga w swojej przenikliwości nie opuścił ani słowa z tego, co sam zamierzałem powiedzieć. Do samego końca powiedział wszystko, co sam chciałem powiedzieć, a nawet lepiej. Rzekł bowiem:

„Całe dobro, które sobie przypisujecie, jest szczerą prawdą. Jednak Arabowie przyznają władzę jedynie temu kurajszyckiemu rodowi, który zajmuje najważniejsze miejsce jeśli chodzi o pochodzenie i miejsce zamieszkania. Proponuję wam jednego z tych dwóch mężów: złóżcie przysięgę temu, którego wybierzecie.”

Wziął za rękę mnie i Abū ‘Ubajdę Ibn al-Dżarrāḥa, a siedział między nami. Niczemu z tego, co powiedział nie byłem przeciwny. Nadstawienie szyi, by mi ją odrąbano, gdyby tylko nie było to grzechem, milsze mi byłoby niż miałbym rządzić ludźmi, wśród których byłby Abū Bakr.
Jeden z pomocników2 stwierdził:
– Niech będzie jak w powiedzeniu: „Jestem jeden – jak pień, 
o który ocierają się wielbłądy i jedna jest podpora pod palmowe liście”3 : przywódca od nas i przywódca od was Kurajszytów.
Padło wiele słów, głosy się podnosiły, bałem się, że nie dojdzie do zgody. Więc rzekłem:
– Podaj rękę, Abū Bakrze!
Podał mi rękę, a ja mu złożyłem przysięgę na wierność. Potem przysięgę złożyli emigranci, po nich pomocnicy. Podeszliśmy do Sa‘da Ibn ‘Ubādy. Ktoś z pomocników rzekł:
– Zabiliście tym Sa‘da Ibn ‘Ubādę!
– To Bóg zabił Sa‘da Ibn ‘Ubādę – rzekłem.4


1 Usajd Ibn Ḥuḍajr pochodził z rodu ‘Abd al-Aszhal należącego do plemienia Al-Aus, a więc był pomocnikiem (anṣārim).

2 Te słowa przypisuje się Al-Ḥubābowi Ibn al-Mundhirowi.

3 To staroarabskie przysłowie: أنا جذيلها المحكك وعذيقها المرجب (Al-Majdani, nr 131, por. też G. Freytag, Arabum proverbia, t. I, s. 45) jest tu użyte przenośnie: w plemieniu jest jeden tylko taki pień, o który ocierają się wielbłądy, a pod palmą jedna podpora podtrzymująca liście. A więc do każdej sprawy powinien być jeden przywódca.

4 Sa‘d Ibn ‘Ubāda umarł w 637 r. A więc stwierdzenie „zabiliście” też użyte jest tu przenośnie.