Przejdź do treści

Śmierć Proroka stworzyła nie tylko pustkę, ale i wymuszała ko-nieczność podjęcia decyzji o dalszych losach gminy muzułmańskiej i przyszłości ukształtowanego przez Mahometa systemu politycznego. Prorok stworzył zorganizowaną politycznie społeczność (umma), w której rolę przywódcy odgrywał on sam. Do swojej funkcji zarówno proroczej jak i przywódczej został powołany objawieniem Boskim. Teraz objawienia nie było, trzeba więc było zadecydować, jaka powinna być podstawa dalszego istnienia społeczności muzułmańskiej. Jeśli miała funkcjonować tak, jak dotychczas, potrzebna była interwencja Boska, bo Proroka mógł powołać tylko Bóg. Skoro się tak nie stało, należało postąpić inaczej: społeczność – umma – powinna wy-brać nowego przywódcę. Jasne więc było, że nie będzie on prorokiem, lecz przywódcą wybranym przez ludzi.

Prorok nie wydał dyspozycji na wypadek swojej śmierci.1 Opowieści cytowane w tradycji (hadisach) o tym, że na łożu śmierci kazał sobie przynieść kałamarz i spisał coś, co miało sprawić „byście nie pobłądzili” (lā tuḍillūna ba‘dahū) wydają się niewiarygodne.2

Społeczność muzułmańska postanowiła więc wybrać następcę Mahometa, czyli kalifa. Ten termin pochodzi od arabskiego wyrazu chalīfa. Ma on dwa znaczenia: „następca” oraz „przedstawiciel” lub „zastępca”. Pierwotnie terminu chalīfa używano w tym drugim zna-czeniu: „następca”. Gdy Prorok opuszczał Medynę, wyznaczał tym-czasowego zastępcę, który na czas nieobecności Mahometa zajmował się zarządzaniem gminy. Teraz jednak wybierano następcę Proroka, nie jego przedstawiciela, Prorok bowiem umarł. 3 Do wyboru kalifa doszło tuż po śmierci Proroka w miejscu zwanym saqīfa. Saqīfa to osłonięte miejsce, zadaszenie, podcienia domu, podcienia, ganek, a nawet odrębne zadaszone miejsce. Saqīfa była miejscem, w którym się gromadzono, by dyskutować o sprawach gminy i podejmować decyzje. Jako polskiego odpowiednika zaproponowałem termin „podcienia”. 

Podcienia, w których rozmawiano, należały do pomocnika – anṣā-riego, a więc medyńczyka: Sa‘da Ibn ‘Ubādy. Wywodził się z plemienia Banū Sā‘ida. Do dziejów islamu to spotkanie z towarzy-szącą mu dyskusją weszło pod nazwą „Dzień Saqīfy plemienia Sā‘ida” (Saqīfat Banī Sā‘ida).

Z punktu widzenia dokumentalnego to jedno z najtrudniej-szych do zrekonstruowania wydarzeń, do jakich doszło u samych początków islamu. Na opis dnia saqīfy, który w znacznej mierze zadecydował o przyszłym kształcie politycznym świata muzułmańskiego. Zanim powstała ostateczna wersja opowieści o Saqīfie, wiele późniejszych wydarzeń, interesów i koncepcji politycznych miało wpływ na jej treść. 

Opowieść o wydarzeniach Saqīfy znalazła się we wszystkich naj-starszych opracowaniach biografii Proroka i dziejów islamu. Zwykle pojawia się tam po relacji o śmierci i pogrzebie Mahometa. Pierw-szym zabytkiem, który to spotkanie rejestruje, jest „Biografia” (Sīra) Proroka Mahometa zachowana w wersji Ibn Hiszāma. Potem rela-cjonowali ją historycy tacy jak Ibn Sa‘d (zm. 845) w „Pokoleniach” (Ṭabaqāt) i Aṭ-Ṭabarī (zm. 923) w „Historii” (Tārīch).

Inny charakter ma dzieło poświęcone polityce: przypisywana wybitnemu twórcy adabu Ibn Qutajbie (zm. 889) Al-Imāma wa-as-sijāsa („Imamat i polityka”) znane również pod tytułem Tārīch al-chulafā’ („Dzieje kalifów”), prezentuje bowiem dzieje kalifów od Abū Bakra (władał 632–634) po Hārūna ar-Raszīda (786–809). Nie jest to jednak historia ich panowania, lecz analiza sposobu przej-mowania przez nich władzy i jej legitymizowania. Wiele wskazuje na to, że Ibn Qutajba nie był autorem tego dzieła. Rzeczywistego autora nie udało się dotychczas ustalić, należy więc uznać dzieło za anonimowe.


1 W hadisie o wyrażaniu żalu za apostazję (istitāba) Al-Buchārī sugeruje, że Prorok jednak wyznaczył swojego następcę. Oto ten ḥadīth (Al-Buchārī, Istitāba) 3: Umierając, Prorok wyznaczył na swojego następcę Abū Bakra. Ten zaś ruszył przeciwko tym beduinom (Arabom), którzy odeszli od wiary. ‘Umar spytał go: Dlaczego zwalczasz ludzi! Przecież Wysłannik Boga powiedział: Nakazano mi zwalczać ludzi, póki nie powiedzą: „Jest tylko jeden Bóg!” Kto tak powie, tego majątek i życie będą, moim zdaniem, nienaruszalne. Jedynie Bóg zna prawdę i to On się będzie rozliczał. Na to Abū Bakr rzekł: Na Boga! Nadal będę zwalczał tych, którzy przeciwstawiają modlitwę zakatowi. Albowiem jałmużna pobierana jest od majątku. Jeśli zatrzymują dla siebie choćby małą kózkę, którą mieli oddać Wysłannikowi Boga, będę ich za to zwalczał. ‘Umar tak to komentował: „Na Boga! W tej wypowiedzi jedno zwróciło moją uwagę. A mianowicie to, że Bóg otworzył serce Abū Bakra na konieczność podejmowania walki. Stało się dla mnie jasne, że Abū Bakr miał rację.”
2 Aṭ-Ṭabarī, Tārīch, t. III, s. 193. Wątpliwa jest relacja o kałamarzu sugerująca, że Mahomet potrafił pisać, choć oficjalnych relacjach i w utrwalonej tradycji mówi się, że był niepiśmienny. Nawet termin ummī dziś oznaczający niepiśmiennego pochodzi od rzeczownika umma „społeczność, gmina religijna” i nie ma nic wspólnego z analfabetyzmem. Z czasem jednak przyjął w arabskim znaczenie „niepiśmienny, analfabeta”.
3 Później w islamie zrodziła się idea, że kalif jest nie tylko następcą Proroka, ale również przedstawicielem Boga na ziemi – chalīfat Allāh. Podobnie Adam, gdy się pojawił na ziemi był, przedstawicielem Boga na ziemi. W Koranie Bóg powiada: «Twój Pan rzekł do anio-łów: „Wyznaczam na ziemi przedstawiciela (chalīfa)”» – sura 2, werset 30. Potem jako taki przedstawiciel wymieniany jest Dāwūd/Dawid: „Dawidzie! Uczyniliśmy cię przedstawi-cielem (chalīfa) na ziemi”(Koran, 38:26).