Przejdź do treści


[Źródło: Aṭ-Ṭabarī, Tārīch, t. VII, s. 268-269:
Poprzednia wersja: SAI nr 4]

Po zabiciu Al-Walīda II przemówił Jazīd III Ibn al-Walīd. Najpierw wygłosił chwałę Boga i wymienił łaski, jakimi go obdarzył, odmówił modlitwę za Proroka Mahometa, a potem rzekł:

Zgromadzeni ludzie! 

Zaprawdę nie objąłem władzy z pożądania, bezczelności i oddania sprawom doczesnym, ani też nie kieruję się żądzą władzy. Nie ma we mnie zarozumiałości. Wyrządziłbym sobie wielka szkodę, gdyby mój Pan się nade mną nie zmiłował. Objąłem władzę prowadzony gniewem w imieniu Boga, Jego Wysłannika i Jego religii, nawołując do Boga, Jego Księgi i tradycji Jego Proroka. [Wtedy bowiem] na ścieżce Boga zniszczone zostały drogowskazy, zgaszona została światłość ludzi bogobojnych, pojawił się niepokorny tyran dopuszczający wszystko, co niedozwolone, akceptujący wszelkie herezje. I choć, na Boga, nie uznawał Księgi ani nie wierzył w Dzień Rozrachunku, to, jeśli chodzi o pochodzenie, był moim bratem stryjecznym, a jeśli chodzi o osiągnięcia był mi równy. Kiedy to zobaczyłem, zwróciłem się do Boga i spytałem, czy mam znosić jego niegodziwości. Wezwałem więc wszystkich moich podwładnych, którzy odpowiedzieli na moje wezwanie i walczyłem przeciwko niemu tak długo, aż sługi Boże i kraj zostali od niego uwolnieni dzięki potędze Boga i Jego sile.

Zgromadzeni ludzie!

Zobowiązuję się wobec was, że nie położę kamienia na kamieniu, ani cegły na cegle, nie wykopię kanału, nie będę gromadził bogactw, nie dam ich swojej żonie ani synom, nie przeniosę pieniędzy z jednego rejonu do drugiego, by główne miasto i jego wybitni ludzie byliby pozbawieni tego, co ich wspomaga. Nadwyżka należy się temu rejonowi, z którego pochodzi i jest dla tych, którzy jej najbardziej potrzebują. Nie będę was zamykał w miastach nadgranicznych ani nie będę buntował waszych krewnych przeciwko wam. Nie zamknę przed wami swoich drzwi, by mocny pożerał słabego. Nie odbiorę waszym krainom należnej od innowierców dżizji ani nie będę ograniczał ich – innowierców – liczby. Co miesiąc należą się wam ode mnie wynagradzania i płace, by życie pośród muzułmanów było pełne dobrobytu, by ten, kto jest najdalej ode mnie, miał się jak ten, który jest najbliżej mnie. Jeżeli nie dotrzymam słowa, to możecie mnie usunąć, chyba że wezwiecie mnie do wyrażenia skruchy, a ja wyrażę skruchę, którą wy przyjmiecie. A jeśli znajdziecie kogoś znanego z dobroci (ṣalāḥ), kto wam od siebie da to samo, co ja wam daję i będziecie chcieli mu złożyć hołd, to wówczas ja będę pierwszy, który mu złoży hołd i okaże mu posłuszeństwo.

Zgromadzeni ludzie!

Nie ma posłuszeństwa, jeżeli stworzenie Boskie sprzeciwia się Stwórcy, nie ma dotrzymywania słowa w łamaniu obietnic. Posłuszeństwo jest posłuszeństwem Boga. Bądźcie mu [władcy] posłuszni tak, jak należy być posłusznym Bogu, póki on będzie posłuszny Bogu. A jeśli zbuntuje się przeciw Bogu i nawoływał będzie do nieposłuszeństwa, to można mu być nieposłusznym i go zabić.

To powiadam i proszę Boga o zmiłowania dla siebie i dla was.